Autor Wypowiedź
Wypadałoby w kilku słowach wtajemniczyć czytelników Portalu
„Liternet” w to, czym jest „Subiektywna Lista Przebojów Poezji Współczesnej” zanim pojawi się jeszcze gorące notowanie z wczoraj. Skracając najbardziej, jak to jest możliwe i na dodatek wyciągając jeszcze z tego skrótu pierwiastek, to powiedziałbym że SLPPW jest Zabawą, niczym więcej niż Zabawą ale i niczym niż Zabawą mniej. Grupa
prawie trzydziestu już stałych Uczestników co tydzień ma indywidualne spotkanie z szesnastoma wierszami współczesnymi. Każdy z Uczestników, z tych szesnastu wybiera dziesięć, które uważa za najlepsze i listę
(zwaną „rePaczką”) odsyła prowadzącemu (czyli Ojcu Dyktatorowi), którym najczęściej bywam ja. Z sumy punktów uzyskanych przez wiersze tworzy się Notowanie, które prezentowane jest w niedzielę punktualnie o 22.00 na Facebooku. Dziesięć najlepszych (zdaniem Grupy) wierszy trafia do kolejnej Paczki, tam zostają uzupełnione o sześć Nowości i zabawa zaczyna się od początku. Przyznaję szczerze, że mało jest rzeczy które dają nam taką frajdę jak odsłaniane kolejno od 10 do 1 miejsca na Liście. Chcesz się przekonać? Skontaktuj się z nami, ale uważaj – to wciąga! Wczoraj (niedziela 23 lipca 2012) spotkaliśmy się wirtualnie po raz dziewięćdziesiąty pierwszy, a oto rezultat oraz jeden z wierszy, które w tym tygodniu wzbudziły w nas najwięcej pozytywnych emocji.


SLPPW nr 91 (głosowały 24 osoby)

1---1---2. Wisława Szymborska „Mapa” (172)
N---2---1. Piotr Macierzyński „XXX (i gdybym cię nie pocałował...)” (149)
6---3---6. Jakobe Mansztajn „Marcin idzie do nieba” (132)
N---4---1. Jerzy Benjamin Zimny „Miłość na schodach” (118)
5---5---5. Mirka Szychowiak „Składak” (110)
4---6---2. Wioletta Grzegorzewska „Titanic na osiedlu Północ” (106)
8---7---2. Julia Fiedorczuk „Proszę powtarzać za mną” (104)
3---8---2. Maciej Woźniak „Piątka z rybakiem” (101)
2---9---4. Magdalena Gałkowska „Wiersz o tym, dlaczego umrę na suchoty” (100)
7--10---5. Tomasz Pułka „Mało śpię (cover)” (99)
--------------------------------------------
11. Andrzej Kręty „kreski i plamy” (92)
12. Dominik Bielicki „z baśni wschodnich” (82)
13. Paweł Łęczuk „lizbońska story” (79)
14. Wojciech Brzoska „modlitwa z przekazu” (75)
15. Tomasz Pietrzak „basta” (72)
16. Adam Kaczanowski „Kto zaspokoi nasz głód?” (62)




Melduję powrót z kanikuły. Swój i Subiektywnej. Tak jak się mogłem spodziewać, poznać Listy po powrocie nie mogłem, choć niektóre wiersze wydają się być mi znajome. I Mansztajn, i Pułka, i Szychowiak debiutowali jeszcze w czerwcu i dziś robią na Liście za weteranów. I nie jest powiedziane, że w dzisiejszym notowaniu widzę je po raz ostatni. Czyżby skończyły się wiersze, które zdolne byłyby wyprzeć "wielotygodniowców" z zestawienia? Nie sądzę. Za każdym razem, gdy przygotowuję nowy zestaw, zacieram ręce na myśl, że należy spodziewać się dużej dawki Nowości, które przewieją pierwszą dziesiątkę. Raz jest lepiej, raz gorzej. Jak widzimy na załączonym obrazku, dziś jest raczej nie za dobrze. Ledwie dwie nowości, choć nie ukrywam, że się
tego spodziewałem po ubiegłotygodniowym wysypie silnych propozycji. W takiej sytuacji niewielkie szanse miały wiersze mniej znanych autorów: Krętego, Bielickiego czy Kaczanowskiego. A i nawet Brzoska został przyjęty dość chłodno. Wewnątrz Grupy wywiązała się po raz kolejny dyskusja na temat: "Wiersze czy Nazwiska". Obie strony wysunęły argumenty nie do zbicia, okopały się pod własnymi stanowiskami i nie w głowie im kompromis. A ja jednak sądzę, że jak zwykle wniosek leży pośrodku. Że łatwiej słabszym wierszom znanych twórców, niż lepszym wierszom
nieznanych. Nieufność, powierzchowne spotkanie z tekstem a czasem choćby brak cierpliwości by przebrnąć przez eksperymentalne traktowanie liryki jako środka przekazu. Nie każdy to przetrwa. I jeszcze jeden dość twardy wniosek. Ludzie, którzy szukają poezji nie-mainstreamowej szybko
mi się wykruszają z ekipy glosującej a wtedy niestety balans przenosi się gdzieś w "klasycyzm" bądź "poezję pop". Jako niepoprawny optymista wierzę jednak, że będzie lepiej. Jak już ludziska z urlopów powracają. Niech wracają - ja już wróciłem, to co mają mieć lepiej.

W nowym - dziewięćdziesiątym drugim zestawie: Marta Podgórnik, Robert Miniak, Wojciech Ossoliński, Krzysztof Gryko, Aleksandra Zbierska i Roma Jegor.

A oto i wiersz z miejsca pierwszego:






"Mapa" - Wisława Szymborska


Płaska jak stół,
na którym położona.
Nic się pod nią nie rusza
i miejsca nie zmienia.
Nad nią – mój ludzki oddech
nie tworzy wirów powietrza
i nic nie mąci jej czystych kolorów.

Nawet morza są zawsze przyjaźnie błękitne
przy rozdzieranych brzegach.

Wszystko tu małe, dostępne i bliskie.
Mogę końcem paznokcia przyciskać wulkany,
bieguny głaskać bez grubych rękawic,
mogę jednym spojrzeniem
ogarnąć każdą pustynię
razem z obecną tuż tuż obok rzeką.

Puszcze są oznaczone kilkoma drzewkami,
między którymi trudno by zabłądzić.

Na wschodzie i zachodzie,
nad i pod równikiem –
cisza jak makiem zasiał,
a w każdym czarnym ziarnku
żyją sobie ludzie.
Groby masowe i nagłe ruiny
to nie na tym obrazku.

Granice krajów są ledwie widoczne,
jakby wahały się – czy być czy nie być.

Lubię mapy, bo kłamią.
Bo nie dają dostępu napastliwej prawdzie.
Bo wielkodusznie, z poczciwym humorem
rozpościerają mi na stole świat
nie z tego świata.

24 lipca 2012, 11:31:46
niedługo jubileuszowa lista, może zorganizować ją na żywo, kto będzie mógł dotrze: Głogów, Leszno lub Zbąszynek, Hotel pod semaforem? Dla poetów 80 % zniżki
JBZ

24 lipca 2012, 15:01:50
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się