Autor Wypowiedź
Wypadałoby w kilku słowach wtajemniczyć czytelników Portalu „Liternet” w to, czym jest „Subiektywna Lista Przebojów Poezji Współczesnej” zanim pojawi się jeszcze gorące notowanie z wczoraj. Skracając najbardziej, jak to jest możliwe i na dodatek wyciągając jeszcze z tego skrótu pierwiastek, to powiedziałbym że SLPPW jest Zabawą, niczym więcej niż Zabawą ale i niczym niż Zabawą mniej. Grupa prawie trzydziestu już stałych Uczestników co tydzień ma indywidualne spotkanie z szesnastoma wierszami współczesnymi. Każdy z Uczestników, z tych szesnastu wybiera dziesięć, które uważa za najlepsze i listę (zwaną „rePaczką”) odsyła prowadzącemu (czyli Ojcu Dyktatorowi), którym najczęściej bywam ja. Z sumy punktów uzyskanych przez wiersze tworzy się Notowanie, które prezentowane jest w niedzielę punktualnie o 22.00 na Facebooku. Dziesięć najlepszych (zdaniem Grupy) wierszy trafia do kolejnej Paczki, tam zostają uzupełnione o sześć Nowości i zabawa zaczyna się od początku. Przyznaję szczerze, że mało jest rzeczy które dają nam taką frajdę jak odsłaniane kolejno od 10 do 1 miejsca na Liście. Chcesz się przekonać? Skontaktuj się z nami, ale uważaj – to wciąga! Wczoraj (niedziela 3 czerwca 2012) spotkaliśmy się wirtualnie po raz osiemdziesiąty czwarty, a oto rezultat oraz jeden z wierszy, które w tym tygodniu wzbudziły w nas najwięcej pozytywnych emocji.


SLPPW nr 84 (głosowało 34 osoby)

1---1---2. Karol Maliszewski „Oda do tego co żeńskie” (289)
2---2---2. Brian Patten „Portret młodej dziewczyny zgwałconej na podmiejskiej prywatce” (199)
3---3---3. Adam Zagajewski „Przyszła wiosna” (181)
N---4---1. Łukasz Kuźniar „Everyman” (153)
6---5---3. Tymoteusz Karpowicz „Koło tańca miłosnego” (152)
N---6---1. Marcin Świetlicki „Filandia” (144)
5---7---4. Sławomir Elsner „Wiersz bez odbiorcy” (131)
8---8---5. Roma Jegor „Gry dziecięce” (127)
N---9---1. Przemysław Łośko „pies wycieraczka opowiada sen pepikowi” (125)
10-10---6. Małgorzata Dobrzańska „inżynieria lądowań” (118)
---------------------------------------------------
11. Sławomir Płatek „gęś” (113)
12. Małgorzata Południak „zatrzask” (109)
13. Ni Chuilleanain „Mycie” (108)
14. Szczepan Kopyt „Szpitale” (104)
15. Ryszard Krynicki „Ktoś, Kaspar Hauser” (96)
16. Beata Kieras „filozofia” (91)


Wielka, większa i największa... stabilizacja. Nie pamiętam takiego notowania, w którym tak niewiele się zmieniło w stosunku do układu sprzed tygodnia. Bo proszę spojrzeć - aż pięć propozycji na tych samych miejscach. To połowa notowania wręcz. Ciekawe, jak wielki wpływ na ostateczny układ miał fakt, ze w tym tygodniu Subiektywni w przeważającej większości głosowali na początku tygodnia, by mieć później ręce i głowy zajęte pakowaniem się, podróżą i świętowaniem XVIII Głogowskich Konfrontacji Literackich. Istnieje prawdopodobieństwo, że notowanie osiemdziesiąte czwarte odzwierciedla układ z zestawienia poprzedniego. Cóż, i tak bywa...
Jak widać, Maliszewski, Patten i Zagajewski "zabetonowani" na podium, ale za to cieszy gorące przyjęcie dla wiersza Łukasza Kuźniara. Choć młody to poeta (według USC), to poetyka dojrzała i smakowita. Niespodziewanie nazbierał więcej "ochów i achów" niż faworyzowany wiersz Świetlickiego, który wielu z nas pamięta jeszcze w wersji melorecytowanej i z Bogusiem Lindą w tle. Nie mniej niż z Kuźniara, cieszę się z "pepikowego" wiersza Przemka Łośko. Zawsze warto zagłębić się w osobisty język poetycki, który idzie w poprzek. Nie do końca potrafię sobie wytłumaczyć, dlaczego inne nowości (Południak, Krynicki, Kieras) nie znalazły uznania wśród Subiektywnych, bo to nie są złe wiersze. Może to nie ten czas i nie to miejsce. Trudno. Do dziesiątki "znad kreski" dołączam sześć nowych wierszy: Pauliny Korzeniewskiej, Roberta Adamsona, Mariusza Partyki, Adama Wojtyły, Adama Grzelca i Karola Bajorowicza. Zapraszam do lektury.





"Portret młodej dziewczyny zgwałconej na podmiejskiej prywatce" - Brian Patten

przekład: Piotr Sommer





Po tym gwałtownym uderzeniu w ciemności
Podniesiesz się i odejdziesz
Myśląc, jak bardzo jesteś teraz pusta
I czy twoje wszystkie wieczorne makijaże przed lustrem
I lekceważenie okazywane młodszym chłopcom
Musiały cię zaprowadzić tutaj.

Ograniczona przez to, czym jesteś
Do tego, czego oczekują po tobie inni
Tutaj, w tym zamarzniętym ogrodzie
Drżysz i wymiotujesz –
Przerażona, pijana wśród drzew
Dziwisz się, jak bardzo tamte gesty, co domagały się czułości,
Były dalekie od niej.

Już chichotanie o miłości masz za sobą,
Przestałaś być dziecinna,
Lecz wciąż daleka od starości
Rzygasz między kwiaty,
A w ciepłych zatęchłych pokojach
Zabawa dalej trwa.

Chyba już widzisz jakiś sens w odejściu
Od tamtej chmary pijanych istnień,
A jednak już od dziesięciu minut w ciąży
Za sto tysięcy minut też pewnie będziesz pamiętać
Tę prywatkę,
Ten nudny sobotni wieczór,
Gdy z twoich oczu wypadły planety
I rozprysnęły się w podmiejskiej trawie.

05 czerwca 2012, 11:43:39
najbardziej mi się podoba, jak mężczyźni piszą o tym, co myśli i czuje kobieta, w tym wypadku zgwałcona.

tak, to było lekko ironiczne :).

05 czerwca 2012, 11:59:15
Zdarzyło mi się napisać jakieś teksty o rodzeniu dziecka, dla uwiarygodnienia chciałem zajść w ciażę, ale mi się na razie nie udało :(

05 czerwca 2012, 13:35:33
:)

05 czerwca 2012, 15:00:56
A serio - wszystko kwestia empatii, albo umiejętnego poetyckiego naściemniania, w końcu poezja nie musi być zgodna z prawdą; pomijając takie kwestie, że jeśli wziąć pod uwagę te wszystkie genderowe teorie, nigdy nie wiadomo, czy np. Brian Patten nie czuje się aby kobietą ;P

05 czerwca 2012, 15:36:47
Mężczyźni już od dawna piszą lepiej o kobietach niż one same o sobie.

05 czerwca 2012, 15:38:41
Hm,sam tytuł wstrząsająco brzmi więc dalej nie szukałam poezji...nie głosowałam na ten wiersz

05 czerwca 2012, 21:40:44
Tak, Arkadiuszu - mężczyźni już od dawna są lepszymi kobietami niż one same.

06 czerwca 2012, 06:43:17
Jakubie - oczywiście "poezja nie musi być zgodna z prawdą", lecz ja lubię jak jest. Jeśli chodzi o gender, to myślę, że: artysta (w tym przypadku poeta) jest najbardziej genderowski ze wszystkich stworzeń, no i empatie ma rozwiniętą na poziomie najwyższym, przynajmniej powinien mieć :) plus galopującą wyobraźnię jako najważniejszy atrybut literackiej władzy (taki mały bóg):-)

06 czerwca 2012, 07:02:29
Irenko - ja ostatnio opuściłam się i nie głosuję, ale obiecuję poprawę :)

06 czerwca 2012, 07:03:15
Joasiu - a ja nie głosowałam bo mi się zwyczajnie nie spodobał :)

06 czerwca 2012, 07:40:40
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się