Leczymy tu z oparów, odchodów czyli tzw. poezji niechcianej. Jeśli masz kłopot albo ktoś ci bliski ma taki właśnie to się nim podziel z nami ("nami" jeśli będzie nas więcej a musi bo nie będzie Grupy). Możemy też na twoją własną prośbę i twoją własną odpowiedzialność autorską próbować cię wyleczyć z innych podgatunków poezji. Tudzież w zależności, z uzależnienia od pewnych perfidnych strofowań, sformułowań i wyrazów. Czy na przykład z przypadłości pisania bokiem albo rano (to proste:) lub co gorsza wieczorem i nocą. Leczenie jest eksperymentalne, ale za to bezpłatne. Pamiętaj, że satysfakcji nie ma nigdy (chyba, że golusieńka). Jeśli uważasz inaczej - twoja sprawa. Spadaj z problemem do innej grupy. Takich nie leczymy bo nie damy rady udzielić. I nie leczymy też z prozy. Obowiązuje Wpisowe - 5 zeta na leki.
Zobacz więcej
Temat Autor Wpisy Ostatni wpis
Powiedzmy krótko Konto usunięte 3 ponad 4 lat
Konto usunięte
Jak zgaga Królowa udała się do Baden - Baden 101 ponad 4 lat
Kamil Brewiński
zawieszenie babie lato 2 ponad 4 lat
babie lato
Dodaj nowy wątek